Strona główna
sobota, 31 lipiec 2010
 
 
Kocie wystawy PDF Drukuj
środa, 05 listopad 2008

KUPIŁEM KOTA RASOWEGO. I CO DALEJ?



Wszystko zależy od tego co było naszym motywem zakupu takiego właśnie zwierzęcia.
Czy ma być kotem wyłącznie, jak to się mówi - "do kochania" czy może planujemy założenie hodowli lub pociągają nas wystawy kotów.

Jeśli nasz kot ma być po prostu domowym ulubieńcem, przyjacielem i członkiem rodziny - to uczestnictwo w wystawach nie ma żadnego uzasadnienia - poza ambicjami właściciela.
O tych ambicjach - w tym wypadku zupełnie dla mnie niezrozumiałych - świadczy fakt że wystawiane są także koty w kategorii "kastraty" i "koty domowe".
Uzyskiwanie tytułów nie ma w przypadku tych kotów żadnego znaczenia poza satysfakcją właściciela - ponieważ koty z pierwszej kategorii potomstwa mieć nie będą a z drugiej - nie mają rodowodów.
Jeśli kot jest płodny i rasowy a jego właściciel planuje jego hodowlę - wtedy uczestnictwo w wystawach jest koniecznością.

Wyjazd na wystawę jest zawsze dla kota stresem. Jest również ryzykiem - kot znajdzie się w dużej grupie obcych kotów z których np. jeden może być chory zakaźnie. Tłumy ludzi obecnych na wystawie głaskają każdego kota po kolei co stwarza duże ryzyko przeniesienia choroby - tym bardziej ze stres osłabia odporność.
Dlatego przed wyjazdem na wystawę należy kota zabezpieczyć - podając jakiś immunostymulator, a w czasie samej wystawy tak osłonić klatkę by kot nie mógł być dotykany przez przypadkowe osoby.

Są koty dla których wystawy nie są ogromnym stresem - po prostu przesypiają zmęczone ten czas. Co wtedy myślą? Tego nikt nie wie - ale nie okazują stresu, zdenerwowania.
Niestety - zdarzają się koty które bardzo źle znoszą takie imprezy.
Widok kota w stuporze godzinami patrzącego niewidzącym wzrokiem przed siebie, widok kota siedzącego w kuwecie - jedynym miejscu które wydaje mu się schronieniem...


Osobiście nie rozumiem motywacji właścicieli takich kotów - być może się nie znam. Ale gdybym miała najbardziej rasowego kota pod słońcem i gdybym widziała że źle znosi wystawy - nie skazałabym go na takie przeżycia.

Zawsze byłam negatywnie nastawiona do wystaw - ale kiedyś postanowiłam na jedną pójść - żeby wiedzieć jak to jest naprawdę.
No i zobaczyłam... Duszna sala, cała masa małych klatek, tłum ludzi - w tym cała masa dzieciaków wsadzających ręce do klatek, ciągnących za każdy kawałek kociego futerka który do siatki przylegał, piszczących.
Koty przerażone, zgnębione, zmęczone lub zrezygnowane. Kilka miotów kociaków - w tym jeden wyraźnie pod wpływem leków uspokajających.
Klatki małe a i tak w niektórych koty ledwo się poruszały gdyż połowa przestrzeni była obwieszona orderami, zastawiona nagrodami.

Na całą masę wystawców - jedynie kilku siedziało trzymając koty z tyłu klatek - na kolanach, a i same klatki były osłonięte, miały na wyposażeniu oprócz kuwety - także domek w którym kot mógł znaleźć odrobinę intymności i samotności.

Jakiś czas potem byłam na innej wystawie - ta na szczęście była trochę inna - duża sala, znacznie mniej wystawianych kotów, lepiej zabezpieczone klatki. Czyli można...

Osobiście rozumiem konieczność wystawiania kotów rasowych - ma to swoje uzasadnienie i sens.
Jednakże nie rozumiem wystawiania kotów które źle znoszą wystawy, nie rozumiem zastawiania klatek odznaczeniami - kosztem ograniczenia przestrzeni dla kota.
Również sprzedawanie kociąt na wystawach...
W takim miejscu nie ma szansy na porozmawianie z potencjalnym nabywcą kociaka, nie ma czasu ani możliwości sprawdzenia komu mamy oddać kocię.
Często też zdarza się że ludzie kupują dane kocię pod wpływem impulsu - bo ich złapie za serce śliczna kocia mordka patrząca zza krat. A potem okazuje się że nic o danej rasie nie wiedzą, że nie zdawali sobie sprawy iż pielęgnacja persiego futra to taki wysiłek, nie wiedzieli że syjam jest kotem aż tak absorbującym itp.

Działa to w obie strony - kupujący takiego kociaka nie wie nic o warunkach jakie panują w hodowli, nie wie w jakim stanie są pozostałe koty, jak reagują na ludzi.
Dlatego uważam że sprzedawanie kociąt na wystawach powinno być zakazane.



Tekst i zamieszczone w nim zdjęcia pochodzą ze strony: http://kocia_stronka.republika.pl/wystawy.html



Aktualnie jest 108 gości online

 
Góra Góra

Dentysta Gdańsk · Uzależnienia Poznań, Włocławek · Fasady, konstrukcje aluminiowe · Kostka granitowa · Odzież ciążowa · Drewno Toruń · Pomoc prawna Warszawa · Kamień ogrodowy · Place zabaw, więźba dachowa · Fotograf Bydgoszcz, zdjęcia · Wycieki oleju, paliwa · wczasy Karwia · Fotograf Warszawa · serwis myjki Toruń · apartamenty Karwia · Radio Taxi Giżycko

To jest testowe zdanie a0541c50d2f32b982c450c0f4e05a595_1 z linkiem. To jest testowe zdanie a0541c50d2f32b982c450c0f4e05a595_2 z linkiem. To jest testowe zdanie a0541c50d2f32b982c450c0f4e05a595_3 z linkiem. To jest testowe zdanie a0541c50d2f32b982c450c0f4e05a595_4 z linkiem. To jest testowe zdanie a0541c50d2f32b982c450c0f4e05a595_5 z linkiem.