Strona główna
sobota, 31 lipiec 2010
 
 
Rozwiązywanie problemów, które mogą się pojawić PDF Drukuj
niedziela, 30 listopad 2008

ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW


Nuda i jej konsekwencje.

Kot jest zwierzęciem o bardzo silnym charakterze. A jednocześnie - o dosyć słabej odporności na stres. Bardzo często się zdarza że coś co dla nas jest zupełnie normalne - dla kota jest bardzo stresujące. Ponadto - utarł się niestety wśród wielu osób stereotyp kota jako idealnego zwierzątka domowego, niekłopotliwego, nie potrzebującego towarzystwa, przesypiającego cały dzień. Kot stał się w tych wyobrażeniach niemalże statuetką którą człowiek się bawi kiedy ma na to ochotę a później odstawia na półkę.

Takie myślenie jest dla kota bardzo krzywdzące i często źle się dla niego kończy. Ponieważ kot samotny jest nieszczęśliwy. Część się jakoś do tej sytuacji przystosowuje, faktycznie zaczyna głownie spać i snuć się po mieszkaniu - czekając aż ich człowiek wróci późnym wieczorem zmęczony z pracy i być może poświęci chwilkę dla kota. Zazwyczaj takie zainteresowanie ogranicza się do przywitania i napełnienia miski.

Jednakże na podstawie dosyć długich obserwacji kotów domowych, tych żyjących samotnie i tych które mają choć jednego kociego towarzysza widzę jednoznacznie że koty nie są, wbrew obiegowym opiniom, samotnikami. Koty lubią się bawić, okazywać sobie czułość, rywalizować. Kot zamknięty sam w domu przez większą część dnia - po prostu śmiertelnie się nudzi. Ile można samotnie bawić się myszką? Ile patrzyć przez zamknięte okno? Dwa koty wspaniale organizują sobie czas, dostarczają czułości czy choćby - obiektu do obserwowania.




Dwa zaprzyjaźnione koty są dla siebie doskonałym towarzystwem.

Kot samotny się nudzi. I może z tego wynikać wiele problemów. Zwierzę często z desperacji zaczyna niszczyć co tylko zdoła. Właściciel po powrocie do domu znajduje porozciągany papier toaletowy, podarte dokumenty, pozrzucane bibeloty.
I zazwyczaj cała wina spada na kota. Który często, być może podświadomie, do tego właśnie dąży. Bo jakiekolwiek zainteresowanie jest dla niego lepsze niż obojętność. Woli sprowokować człowieka do krzyków i gonitwy niż przeżywać kolejny jego powrót gdy wydaje się że kot jest niewidzialny i co najwyżej przeszkadza, bo człowiek jest zmęczony a tu kot prosi o jakieś zabawy.

Niektóre koty posuwają się do tego że na oczach człowieka, niemal demonstracyjnie, coś niszczą. Tylko po to by zwrócić na niego swoją uwagę, by sprowokować go do jakiejś reakcji.

Ponadto koty samotne, znudzone a o dużym temperamencie często stają się z tej nudy agresywne. Zdarza im się zaatakować nogi przechodzącego człowieka, rękę która przesunęła się po wersalce. Często atakują bardzo serio i boleśnie.
I cóż... zazwyczaj takie postępowanie kota nazywane jest złośliwym, kot często jest karany, zdarza się że porzucany - bo taki niewdzięczny: człowiek dał mu dom i pełną miskę a on co wyrabia?

Niestety - wina za takie zachowanie kota leży wyłącznie po stronie człowieka.
Kot jest zwierzęciem niezwykle inteligentnym i bardzo cierpi gdy jest zamknięty w mieszkaniu, pozostawiony zupełnie sam sobie. Kot do normalnego rozwoju potrzebuje bodźców, oznak czułości, zainteresowania. Pozbawiony tego wszystkiego albo zamyka się w sobie albo stara się jakoś wyładować nagromadzone emocje.
Dlatego jeśli wiemy że pracujemy całymi dniami, że po powrocie jesteśmy zmęczeni oraz że nie chcemy mieć nigdy dwóch kotów - nie decydujmy się na tego pierwszego.

Dwa koty w domu to praktycznie bardzo niewielki wzrost kosztów utrzymania zwierząt.
A szczęście dla obydwu wielkie. Tym bardziej jeśli do naszego domu trafią jednocześnie dwa maluchy - istnieje wtedy wielka szansa że bardzo się zaprzyjaźnią. Jednakże dołączenie drugiego kota do zadomowionego - przeprowadzone właściwie i przy tolerancji tego drugiego - również bardzo dobrze rokuje.
Zazwyczaj z chwilą akceptacji wzajemnej kotów ustają wszelkie problemy, agresywny kot uspokaja się, mieszkanie nie jest zdemolowane. A dwa zaprzyjaźnione ze sobą koty to naprawdę piękny widok.

Dlatego jeśli dopiero rozważamy wzięcie kota - pomyślmy o tym wszystkim.
Jeśli kota już mamy - też weźmy to pod rozwagę.

Jeśli z jakiegoś powodu nie ma możliwości wzięcia drugiego kota - musimy naszemu to zrekompensować.
Ale pamiętajmy że jest to tylko namiastka i nigdy nie zastąpi żywego przyjaciela. Doskonałą rozrywką dla kota jest np. akwarium. Oczywiście - szczelnie przykryte.
Obecnie w sklepach można dostać całe mnóstwo zabawek. Po powrocie z pracy musimy zawsze znaleźć trochę czasu na zabawę z kotem. Tak żeby czekając na nas cały dzień wiedział że wieczorem może liczyć na naszą uwagę. Sposobem na zajęcie kota jest też zwyczaj polegający na tym iż przed wyjściem z domu rozkładamy po różnych kątach jakieś kocie smakołyki.

Agresja

Dosyć często się zdarza że nawet wychowany od maleńkości kot ma napady dzikiej agresji. Zazwyczaj powodem jest opisana wcześniej nuda i poczucie odrzucenia przez kota a także niemożność wyładowania nagromadzonej energii.

Zdarza się jednak że przyczyną takiego zachowania jest coś innego. Kot w naturze spędza czas na zdobywaniu pożywienia i na zabiegach mających doprowadzić do przyjścia na świat kolejnych kotów.
Kocur zamknięty w domu, nie mogący rozładować napięcia seksualnego - może zacząć być agresywny i to naprawdę poważnie. Zdarzają się wręcz ataki na człowieka a w przypadku gdy w domu są dzieci - może to być wręcz groźne. Również płodne kotki które nie myślą o niczym innym jak o kocurze i o niezaspokojonym instynkcie macierzyńskim - również mogą zacząć być agresywne.
Jedynym ale za to bardzo skutecznym wyjściem w takiej sytuacji jest zazwyczaj kastracja. Dla kota sprawy płci przestają mieć znaczenie, zwierzę może wreszcie zacząć cieszyć się życiem.

Inną przyczyną agresji kotów może być stres.
Koty potrzebują spokoju. Ponadto - doskonale wczuwają się w nastrój właściciela. Gdy sytuacja napięcia trwa zbyt długo - kot może zacząć być drażliwy, niechętny dotykowi. Często zjawisko takie ma miejsce w przypadku gdy w rodzinie źle się dzieje - ludzie się kłócą, chodzą niezadowoleni.
Koty bardzo źle znoszą takie sytuacje. Również w sytuacji gdy odwieczne zwyczaje domowników uległy nagłej zmianie (siedzący dotychczas w domu pan nagle zaczął pracować, dziecko poszło do szkoły, ktoś nowy zamieszkał) - kot może to odreagowywać agresją. Zazwyczaj wszystko wraca do normy w momencie gdy sytuacja się unormuje.

Kot reaguje również agresją gdy się boi. Przestraszony kot często wpada w panikę - nie zwraca wtedy na nic uwagi i nic nie jest w stanie go uspokoić.
Nad psem łatwiej jest zapanować, kot nie reaguje w takiej sytuacji na uspokajające słowa - gdy jego stres osiągnie określony poziom zwierzę sprawia wrażenie głuchego.

Jeśli wiemy że nasz kot np. panicznie boi się zastrzyków, podawania leków czy innych tego typu czynności a musimy mu je zastosować - wtedy zazwyczaj nie ma co próbować kota uspokajać jeśli widzimy że zauważył iż cos "knujemy" i okazuje to strachem.
Gdy jesteśmy u lekarza wet a kot zaczyna szaleć i się miotać - podobnie. Gdyż przedłużanie całego procesu tylko zwiększa stres zwierzęcia a szanse na obłaskawienie go maleją.
W takiej sytuacji jedynym skutecznym sposobem postępowania jest zaciśnięcie zębów (przez właściciela - gdyż takie "traktowanie" kota jest dla niektórych bardzo trudne) i stanowcze złapanie kota, najlepiej za kark, i przyciśnięcie go do podłoża.
Wszelkie zabiegi przy kocie najlepiej wykonywać w dwie osoby - wtedy jedna kota trzyma a druga robi zastrzyk lub podaje tabletkę.
Wbrew pozorom koty są zazwyczaj bardzo silne i przestraszone - potrafią dotkliwie podrapać. Dlatego chwyt musi być bardzo stanowczy i nie wolno wtedy nachylać się nad kotem.

Należy pamiętać ze stres jest dla kota bardzo groźny, dlatego należy go ograniczać do minimum. Szarpanie się ze zwierzęciem, pozwalanie mu na "odetchnięcie" tylko po to by za chwilę kontynuować nieprzyjemny zabieg - znacznie bardziej mogą kotu zaszkodzić niż stanowcze przytrzymanie i szybkie skończenie pracy.

Nigdy nie należy kota karcić za agresję. Zdrowy psychicznie, domowy kot nie jest agresywny z natury. Jeśli ma takie napady - zazwyczaj jest tego stanu jakaś przyczyna zewnętrzna. I przy odrobinie dobrych chęci można ją wyeliminować.

Ale nie należy z agresją mylić stanowczego charakteru kota. Gdy próbujemy go do czegoś zmusić, gdy np. podnosimy kota który tego nie lubi - zawsze powinniśmy liczyć się z podrapaniem. I do tego nie potrzeba już nawet stresu.
Kot zazwyczaj pokazuje nam że czegoś sobie nie życzy, jeśli zlekceważymy sygnały - wina za podrapanie spoczywa głownie na nas.


Niszczenie mebli

Wielu właścicieli kotów narzeka że ich pupile niszczą meble. Cóż... taka jest już natura kotów że czują potrzebę drapania. I jeśli chcemy kota tego oduczyć nie dając niczego w zamian - świadczy to co najwyżej o naszej niewiedzy lub egoizmie.
Bo większość kotów drapać uwielbia i potrzebuje dla dobrego samopoczucia. A że nasze wersalki i fotele doskonale się do tego nadają?

Często doradza się jako sposób rozwiązania problemu spsikanie drapanych miejsc dezodorantem odstraszającym koty.
Jest to sposób dobry, ale pod warunkiem że zależy nam na jakimś konkretnym fotelu. Spsikanie połowy mieszkania takim preparatem sprawi tylko tyle że nieszczęsny kot w całym domu będzie czuł nieznośny dla siebie zapach.

Jeśli tak bardzo nam zależy na całości naszych mebli - jedynym słusznym i SKUTECZNYM rozwiązaniem jest danie kotu czegoś znacznie atrakcyjniejszego w zamian. I nie można iść na łatwiznę! Popularne drapaczki wysokości pół metra rzadko wystarczą! Dobra drapaczka musi być stabilna i na tyle duża żeby kot mógł się na niej przeciągnąć. Ponadto - musi być dosyć twarda, tak żeby kot czuł komfort drapania jej. Ja dla moich kotów zrobiłam coś takiego.
Nieskromnie powiem że jest to rewelacja dla kotów, mimo iż w momencie budowania tego wszystkiego - po prostu improwizowałam. Koty po tym biegają, drapią, skaczą i wylegują się.
Poza funkcją drapaczki drzewko takie spełnia rolę siłowni, punktu obserwacyjnego i bezpiecznej kryjówki a także doskonałej zabawki. I co jeszcze - w niewielkich mieszkaniach powiększa znacząco powierzchnię dostępną dla kota.


Znaczenie terenu

Jeśli mamy w domu dorastającego lub dorosłego kocura powinniśmy się liczyć z faktem że już niedługo prawdopodobnie kot zacznie nam znaczyć teren. W praktyce oznacza to pooblewane bardzo mocno i charakterystycznie woniejącym moczem meble, ściany, buty i ubrania.
Nie każdy kocur znaczy. Ale większość tak.
I nic tu nie pomoże "wychowywanie" kota. Czynność ta nie wynika z błędów wychowawczych czy zachcianek kota. Jest to naturalne zachowanie płodnego kota. Niestety, życie pod jednym dachem ze znaczącym kocurem, mimo najlepszych chęci i wysiłków - nie jest łatwe. Zapach jest prawie nie do usunięcia.

Jedynym rozwiązaniem jest kastracja kota. Przeprowadzona odpowiednio wcześnie, gdy jeszcze zabieg znaczenia nie stał się dla kota nawykiem - zazwyczaj skutecznie i na zawsze rozwiązuje ten problem.
Kastracja u kota kilkuletniego czasami, ale rzadko, bywa nieskuteczna. Właśnie z powodu przyzwyczajenia się kota do tej czynności.
Jednak nawet w takim wypadku coś daje. Poza uspokojeniem się kota i zmniejszeniem częstotliwości - zapach moczu wraca do normy i nie jest już taki przenikliwy.
Należy wiedzieć że zwyczaj znaczenia nie zniknie następnego dnia po zabiegu. Hormony płciowe krążą we krwi kocura jeszcze kilka tygodni i tyle właśnie może trwać zanikanie znaczenia.

Wbrew obiegowym opiniom nie tylko kocury znaczą teren.
Zdarza się to również kotkom, szczególnie w czasie rui, ale czasem też w sytuacji gdy czują się zagrożone na swoim terenie a są kotkami dominującymi. Zazwyczaj kastracja również rozwiązuje całkowicie ten problem.

Niszczenie roślin domowych

Niestety, bardzo często kot i rośliny domowe nie idą w parze. Pomijając już taki drobny szczegół że spora część takich roślin jest dla kota bardziej lub mniej trująca - to wiele kotów z pasją "dba" o kwiatki. Podgryzanie liści, wykopywanie ziemi, traktowanie doniczki jako kuwety - są to zachowania bardzo naturalne u kotów i trudne do wyeliminowania, jeśli kotu to zajęcie się naprawdę spodoba.


Tekst i zamieszczone w nim zdjęcia pochodzą ze strony:
http://kocia_stronka.republika.pl/problemy.html





Aktualnie jest 52 gości online

 
Góra Góra

Dentysta Gdańsk · Uzależnienia Poznań, Włocławek · Fasady, konstrukcje aluminiowe · Kostka granitowa · Odzież ciążowa · Drewno Toruń · Pomoc prawna Warszawa · Kamień ogrodowy · Place zabaw, więźba dachowa · Fotograf Bydgoszcz, zdjęcia · Wycieki oleju, paliwa · wczasy Karwia · Fotograf Warszawa · serwis myjki Toruń · apartamenty Karwia · Radio Taxi Giżycko

To jest testowe zdanie a0541c50d2f32b982c450c0f4e05a595_1 z linkiem. To jest testowe zdanie a0541c50d2f32b982c450c0f4e05a595_2 z linkiem. To jest testowe zdanie a0541c50d2f32b982c450c0f4e05a595_3 z linkiem. To jest testowe zdanie a0541c50d2f32b982c450c0f4e05a595_4 z linkiem. To jest testowe zdanie a0541c50d2f32b982c450c0f4e05a595_5 z linkiem.