| Kotek Bezoczek zamieszkał w Stolicy! |
|
|
| piątek, 09 listopad 2007 | |
|
Byl zupełnie sam... Skrajnie wychudzony, zaglodzony... a pcheł na jego marnym ciele bylo tyle, ze na skorze porobily sie strupy z pchlich odchodow. Nie mogl oddychac, mial taki katar. Oko stracil od choroby, albo ktos mu zrobil krzywde... Obojetnie w jaki sposob to sie stalo- cierpienie musialo byc niewyobrazalne. Miał wilekie szczęscie, ze znaleźli go dobrzy ludzie i poprosili nas o pomoc. Pod opieką naszych wolontariuszek mały wypiękniał i znalazł dom dzięki ogłoszeniu w internecie. Pojechal do Warszawy, gdzie będzie miał kochających właścicieli i ciepły dom. ![]() |






