| Opatrunek na kark dla kota |
|
|
| niedziela, 01 luty 2009 | |
OPATRUNEK NA KARK DLA KOTAPotrzebne będą następujące materiały: - nożyczki - bandaż typu Codofix (dla kota od kilograma w góre w zupełności wystarczy rozmiar 6, dla mniejszego prawdopodobnie trzeba dobrać mniejszy) - obróżka (nie zawsze jest potrzebna) - plaster opatrunkowy Na zdjęciu poniżej można zobaczyć jak to wygląda: ![]() Codofix jest bardzo elastyczny - pozwala założyć opatrunek kotom o szerokiej gamie rozmiarów :). Zresztą - rozmiar 6 nadaje się do użycia (w przypadku człowieka) na ręce, nodze i głowie - co daje wyobrażenie o jego elastyczności. ![]() Ucinamy odpowiedniej długości kawałek opaski (nie ma obawy że będzie za długi - w ostateczności w każdej chwili można kawałek odciąć) i na jednym jego skraju wycinamy dwa otwory - to w nich znajdą się przednie łapki kota. Otwory wycina się orientacyjnie, nic nie trzeba mierzyć - bandaż się dostosuje. Ważne jest tylko by po założeniu go już na kota - sprawdzić czy łapki nie są w którymś miejscu uciskane - w takim wypadku trzeba bandaż naderwać, zrobić większy otwór. ![]() Następny etap zabiegu - to złapanie kota :) Naciągamy na niego (od strony głowy) opaskę - tak by pierwsza weszła ta część z otworami na przednie łapki. Można też najpierw wsadzić w otwory łapeczki - a następnie naciągnąć resztę - to już kwestia techniki i współpracy ze strony kota :) Na szczęście elastyczność ze strony opaski pozwala na wszelkie manipulacje. ![]() Po założeniu na kota opaski można ją zabezpieczyć obróżką - ale nie zawsze jest to konieczne. Jeśli nie ma takiej potrzeby - to po prostu wolny, dłuższy koniec opaski który na zdjęciu przesłania głowę kotki można po prostu zsunąć po szyi. Jeśli obroża będzie zakładana, to zapina się ją luźno a następnie na nią nawija górną część opaski. ![]() ![]() Sama opaska jako taka już sama z siebie ładnie zabezpiecza ranę przed zapędami niezbyt upartego kota - jednak warto zranienie ochronić dodatkowo, szczególnie że dzięki temu łatwiej zachować czystość opaski (nie jest brudzona wydzielinami i lekami oraz uniedostępnia to wogóle ranę dla kocich pomysłów). Do takiego dodatkowego zabezpieczenia świetnie nadaje się zwykły plaster opatrunkowy. Do jego założenia czy zmiany nie ma żadnej potrzeby ściągania opaski - wystarczy ją od tyłu (lub przodu - w zależności od ułożenia zranienia) unieść - jej elastyczność jest tu wielką zaletą - przez cały czas rekonwalescencji nie ma żadnej potrzeby ściągać zabezpieczenia - tak jak miałoby to miejsce przy normalnym opatrzeniu bandażem. Plaster zakłada się w ten sposób że po oczyszczeniu rany, posmarowaniu jej maścią - nakleja się na nią plaster opatrunkowy - tak by opatrunek był nad raną a plaster przykleił się do sierści. To go unieruchomi, nie będzie się suwał - a usunięcie go będzie bardzo łatwe. Nawet lepiej żeby plaster nie miał zbyt mocnego kleju - jednak tak naprawdę każdy się sprawdzi. Po przyklejeniu plastra - nasuwa się na niego opaskę a kota puszcza :) ![]() Jest to opatrunek naprawdę mało uciążliwy dla kota - a jednocześnie naprawdę skuteczny. Poza tym - niezwykle łatwy w obsłudze. ![]() ![]() Tekst oraz zamieszczone w nim zdjęcia pochodzą ze strony: http://kocia_stronka.republika.pl/opatrunek.html |














